Pewien mężczyzna miał sen. Śniło mu się, że spacerował z Bogiem po plaży. Po niebie przesuwały się sceny z jego życia i odbijały się na piasku.
Gdy człowiek ów patrzył na ślady stóp, raz widział dwa rzędy śladów, raz tylko jeden. Stwierdził, że w chwilach zgryzot i smutku na piasku pojawiał się tylko jeden ślad. Dlatego zapytał:
- "Panie, zauważyłem, że w smutnych okresach mojego życia widać tylko jeden ślad. Obiecałeś, że zawsze będziesz ze mną. Nie rozumiem, dlaczego wtedy, gdy Cię najbardziej potrzebowałem, zostawiałeś mnie samego".
Bóg odpowiedział:
- "Mój drogi przyjacielu, kocham Cię i nigdy bym Cię samego nie zostawił. Kiedy najbardziej cierpiałeś i najbardziej mnie potrzebowałeś, tam gdzie widać tylko jeden ślad, wtedy Cię niosłem".
Etykiety
- bajki (5)
- cernit (1)
- chrzest (2)
- cytaty (7)
- fascynacje (1)
- moje prace (3)
- ogłoszenia drobne w wielkiej sprawie (1)
- pergamano (4)
- pierwsza komunia św. (2)
- quilling (19)
- słów kilka o filmie (1)
- ślub (9)
- urodziny (5)
- warsztaty (1)
- widok z okna (2)
- znalezione cuda (2)
wtorek, 22 lipca 2014
wtorek, 15 lipca 2014
Ku rozwadze :)
Mężczyzna otwiera szafę z ubraniami swojej żony. W środku znajdowały się sukienki, która miała na sobie raz, a może dwa. Wśród nich były takie, które czekały na specjalną okazję.
Mąż otwiera pudełko z biżuterią ukochanej kobiety. Dostrzega naszyjniki i kolczyki, których żona od dawna nie nosiła, a nawet zapomniał, że takie posiadała. Dotyka pierścionków i bransoletek, o które dbała ze szczególną troską. Pośród nich stare bransolety od jej matki. One także zapakowane w jedwabnych torebeczkach czekały na wyjątkową chwilę.
Mężczyzna nagle wstaje i przechodzi do jadalni, gdzie znajduje się szafka z zastawą. Rzędy kryształowych szklanek i drogiej porcelany patrzyły na niego ze smutkiem. Srebrny komplet sztućców, który kupił ukochanej leżał jeszcze w zamszowym opakowaniu, czekając także na specjalną okazję.
Tak wiele pamiątek w domu patrzyło na niego ponuro… Mężczyzna ciągle czuł zapach kamfory. Jej pogrzeb był przecież wczoraj
Odeszła po długiej i ciężkiej chorobie. Wszystkie rzeczy, które kupiła z tak wielkim zapałem, ale nigdy nie zdążyła użyć – były dla mężczyzny jak cios prosto w serce. Był pełen żalu, rozgoryczenia i smutku…
„Dlaczego nie nosiła tych wszystkich pięknych sukienek? Dlaczego spędziła życie na oszczędzaniu i wiecznym zbieraniu na przyszłość, której nigdy nie dożyła? Dlaczego nie jedliśmy obiadów w tej luksusowej zastawie?” – pytał mąż.
Nikt nie jest bardziej wyjątkowy niż Twoja rodzina! Nie ma chwili bardziej wyjątkowej od tej, która jest właśnie TERAZ!
Z pewnością jest wiele racji w tym, aby oszczędzać i zbierać na gorszy dzień. Jednak nie można się w tym wszystkim zagubić. Należy pamiętać, że żyjemy właśnie DZIŚ. Jutra może nie być…
Żyjmy zatem pełną piersią i nie martwmy się na zapas! Przeszłość jest historią, przyszłość tajemnicą, a teraźniejszość darem!
Pamiętaj, że czas spędzony z Twoimi bliskimi jest wart więcej niż wszystkie bogactwa tego świata. Zawsze miej czas na rozmowę, szanuj, słuchaj, dbaj!
Udostępnij. Niech każdy z nas zastanowi się, co w życiu jest dla niego naprawdę ważne.
Mąż otwiera pudełko z biżuterią ukochanej kobiety. Dostrzega naszyjniki i kolczyki, których żona od dawna nie nosiła, a nawet zapomniał, że takie posiadała. Dotyka pierścionków i bransoletek, o które dbała ze szczególną troską. Pośród nich stare bransolety od jej matki. One także zapakowane w jedwabnych torebeczkach czekały na wyjątkową chwilę.
Mężczyzna nagle wstaje i przechodzi do jadalni, gdzie znajduje się szafka z zastawą. Rzędy kryształowych szklanek i drogiej porcelany patrzyły na niego ze smutkiem. Srebrny komplet sztućców, który kupił ukochanej leżał jeszcze w zamszowym opakowaniu, czekając także na specjalną okazję.
Tak wiele pamiątek w domu patrzyło na niego ponuro… Mężczyzna ciągle czuł zapach kamfory. Jej pogrzeb był przecież wczoraj
Odeszła po długiej i ciężkiej chorobie. Wszystkie rzeczy, które kupiła z tak wielkim zapałem, ale nigdy nie zdążyła użyć – były dla mężczyzny jak cios prosto w serce. Był pełen żalu, rozgoryczenia i smutku…
„Dlaczego nie nosiła tych wszystkich pięknych sukienek? Dlaczego spędziła życie na oszczędzaniu i wiecznym zbieraniu na przyszłość, której nigdy nie dożyła? Dlaczego nie jedliśmy obiadów w tej luksusowej zastawie?” – pytał mąż.
Nikt nie jest bardziej wyjątkowy niż Twoja rodzina! Nie ma chwili bardziej wyjątkowej od tej, która jest właśnie TERAZ!
Z pewnością jest wiele racji w tym, aby oszczędzać i zbierać na gorszy dzień. Jednak nie można się w tym wszystkim zagubić. Należy pamiętać, że żyjemy właśnie DZIŚ. Jutra może nie być…
Żyjmy zatem pełną piersią i nie martwmy się na zapas! Przeszłość jest historią, przyszłość tajemnicą, a teraźniejszość darem!
Pamiętaj, że czas spędzony z Twoimi bliskimi jest wart więcej niż wszystkie bogactwa tego świata. Zawsze miej czas na rozmowę, szanuj, słuchaj, dbaj!
Udostępnij. Niech każdy z nas zastanowi się, co w życiu jest dla niego naprawdę ważne.
poniedziałek, 16 czerwca 2014
sobota, 14 czerwca 2014
stokrotne niezpominajki
Znalazłam coś co mnie zachwyciło, dzielę się z Czytelnikami i "zagladaczami"
Patrzcie i podziwiajcie
http://ana-brises.blogspot.com/2014/06/spelnienia-marzen.html
niedziela, 8 czerwca 2014
wcale nieegzotyczny tercet artystyczny :-)
Kolejna odsłona w tonacji fioletowej ... i zgodnie z nowymi trendami;
zamiast śniadania sesja na trawie
Kartka na urodziny :
Fotografie: Madzi Preis :) ,pomoc techniczna: Kasia K.; wyczyny - moje
poniedziałek, 2 czerwca 2014
nowe rękoczyny ;-)
popełniłam nowe rękoczyny ... nie wiem pod jaki paragraf je podpiąć ?
http://www.youtube.com/watch?v=9EHAo6rEuas
http://www.youtube.com/watch?v=9EHAo6rEuas
czwartek, 29 maja 2014
wespół w zespół ... kartka dla Renaty
sesja na trawie .....
pomysł - Kasi Kocent,
fotografie - Madzi Preis,
ja tylko posklejałam poszczególne elementy
i tak ... narodziła się kartka dla Renaty i powstał ten post
pomysł - Kasi Kocent,
fotografie - Madzi Preis,
ja tylko posklejałam poszczególne elementy
i tak ... narodziła się kartka dla Renaty i powstał ten post
a żeby było jak dawniej bywało to jeszcze muzyka :
wtorek, 13 maja 2014
czwartek, 8 maja 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)










